Hubert Hurkacz pokonał włoskiego kwalifikanta Thomasa Fabbiano 6:3, 3:6, 6:3 w meczu 1. rundy turnieju w Monte Carlo. Po zwycięstwie udał się na konferencję prasową, licząc na dziesiątki pytań. Mógł się ich spodziewać po niedawnym trumfie w Miami. Zamiast tego jednak... wysłuchał ciszy. Żaden z dziennikarzy nie miał choćby jednego pytania, więc Polak równie szybko opuścił salę, co do niej przyszedł.